Suplementy na regenerację – podstawowy zestaw nie tylko dla początkujących

Rodzajów suplementów jest tyle, co leków w aptece. Zdecydowana większość z nich jest nam zupełnie niepotrzebna. Tyczy się to przede wszystkim osób, które dopiero zaczynają swoją przygodę z siłownią czy fitness.

Musicie wiedzieć, że trening jest po to by zniszczyć włókna mięśniowe. Mówimy o “zakwasach” na drugi i trzeci dzień po wysiłku fizycznym. Nie jest to do końca tak, bowiem kwas mlekowy (zakwas z definicji), czyli uboczny skutek pracy mięśni (beztlenowa glikoliza) odpływa z nich po około 40 min po treningu. To dlatego matki karmiące piersią nie mogą dać “kolacji” bobasom przed upływem godziny po zakończonym wysiłku. 🙂

A skoro trening osłabia mięśnie, to normalną rzeczą jest potrzeba ich szybkiej naprawy.

Poniżej w wielkim skrócie opiszę dwa suplementy, które przyspieszają regenerację i powinny znaleźć się w domowej apteczce.

  1. BCAA – aminokwasy rozgałęzione
    Egzogenne (organizm nie jest ich w stanie sam wytworzyć) – L-leucyna, L-izoleucyna i L-walina. Biorą udział w budowie (odbudowie) włókien mięśniowych a skoro te są mocne, bo od razu są regenerowane, to szybciej chłoną pożywienie, są mocniejsze (silniejsze), czyli szybciej rosną i wizualnie przyspieszają efekty treningów. Mówiąc w wielkim skrócie efekty treningu są dużo szybsze, gdy szybsza jest regeneracja potreningowa organizmu.

    BCAA najlepiej spożywać w formie rozpuszczalnej. Ich zadaniem jest jak najszybsze przedostanie się do krwi i rozpoczęcie regeneracji.

  2. ZMA – cynk z magnezem.
    Magnez bierze udział w przesyłaniu bodźców nerwowych do mięśni. Od jego stężenia zależy podatność mięśni na bodźce treningowe. Cynk to przede wszystkim “przyspieszacz” produkcji testosteronu. A jeśli poziom jego jest większy, to i regeneracja szybsza. Regeneracja szybsza równa się szybsze efekty naszych treningów.

    Stosując ZMA lepiej śpisz, przez co mocniej się rozluźniasz a to z kolei rozluźnia Twoje naczynia krwionośne, którymi płynie nie tylko tlen niezbędny mięśniom po wysiłku, lecz również składniki odżywcze.

Taki zestaw w zupełności wystarczy do lepszego samopoczucia, lepszej regeneracji a skoro człowiek odpoczywa szybciej, to ma więcej ochoty nie tylko na trening, lecz przede wszystkim do trzymania przysłowiowej “michy”, od której tak wiele zależy… 🙂

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *