Chodzisz do sauny? Sprawdź czy dobrze z niej korzystasz

O zaletach korzystania z sauny nie będę się rozpisywał. Jeśli jesteśmy zdrowi, mamy „normalne” krążenie i żadnych problemów z sercem czy astmą, sauna to samo zdrowie i lek niemal na wszystko. Kwestia tego, czy umiemy z niej korzystać? Z rozmów i obserwacji wynika, że niekoniecznie.

Najczęstszy obrazek – wchodzi „klient” do sauny mokry i jeszcze dobrze nie usiądzie a już polewa kamienie wodą czy olejkiem (niestety często bezpośrednio!!!) Jeśli jest sam i przyszedł się wyłącznie ogrzać, to ok. Najgorzej, że tuż po nim wchodzą inni z nieco innym zamiarem. Wówczas ich wizyta niestety sprowadza się do tego samego – zero efektów.

Przed wejściem do sauny
– weź kąpiel, zmyj pot,
– wytrzyj się do sucha,
– usiądź na chwilę, pozwól wyparować wodzie z kanalików skórnych

Pierwsze wejście
– sauna sucha – skóra się oczyszcza wydzielając pot

Pierwsze wyjście
– letnia kąpiel – zmyj pot,
– chłodny prysznic – obniżasz ciśnienie,
– wytrzyj się do sucha
– usiądź na chwilę – poza wyparowaniem wody Twoje serce powinno się uspokoić

Drugie wejście i każde pozostałe powinno być takie samo z wyjątkiem ostatniego…

Ostatnie wejście
– po dwóch (kilku) poprzednich wejściach Twoja skóra jest odetkana, możesz użyć olejku
– uprzednio mieszając go z wodą polej kamienie stanowczym ruchem – aromaterapia
– olejki wnikają do suchej (!!!) i odetkanej wcześniej (!!!) skóry

Po kilku minutach ostatni prysznic. Proponuję nie brać pryszniców zimnych, lecz z ciepłego stopniowo przechodzić w chłodny. Jeśli z gorącego od razu wejdziemy pod lodowata wodę, wówczas nasze serce może odmówić posłuszeństwa.

I najczęściej popełniany błąd…

Mówicie „skoro sauna to regeneracja, to po treningu wskoczę na 15 minut”
Niestety sauna bezpośrednio po treningu to dodatkowy trening dla mięśni, a więc serce pompując krew podczas godzinnej zabawy z obciążeniem, w saunie przy wyższej temperaturze i znikomym poziomie tlenu, musi tłoczyć krew dużo szybciej (będąc przecież na zmęczeniu) by zapewnić mięśniom należyty poziom tego gazu. Ryzyko zawału wzrasta w zastraszającym tempie.

A żeby go uniknąć stosujcie zabiegi w saunie w dniu wolnym od treningu, nie zmieniaj temperatury otoczenia zbyt drastycznie i stosuj się do powyższych wskazówek. Efekty będą widoczne po naprawdę niedługim czasie.
Ze sportowym pozdrowieniem!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *